Teksty na każdy temat (Reklama: Typy bukmacherskie ,gry )

Zacząłem obawiać się nawet kobiet. Młoda dziewczyna, Helena, mówiła, że pochodzi z Monachium. To blisko krajów bloku wschodniego, a ci zza żelaznej kurtyny potrafią człowieka zmusić do wszystkiego. Ale na jej korzyść przemawiało to, że miała zaledwie siedemnaście lat i w dodatku złamany obojczyk. Nie mogła więc brać udziału w zbrodniczych akcjach. Pani Dandsby–Gregg? Należała do świata, który znałem bardzo słabo, jedynie z fragmentarycznych informacji, jakich udzielali mi kiedyś moi koledzy psychiatrzy, łowiący w mętnych, ale pozłacanych wodach tak zwanego londyńskiego towarzystwa. Ale nerwice, zachwiana równowaga psychiczna, nawet okresowy brak środków materialnych wszystko to groźne, zgoda, nie musi jednak prowadzić do przestępstwa. Przede wszystkim wszakże uniemożliwiał temu środowisku popełnienie tego typu zbrodni brak tych cech, które mieli Zagero i Corazzini. O pani Dandsby–Gregg jako o człowieku również nie mogłem nic powiedzieć. Pozostawała już tylko Maria le Garde, ale ona w tym oceanie niepewności była prawdziwą skałą. Była moim spokojnym portem. Gdybym pomylił się w jej ocenie, to przede mną musiałyby mylić się miliony widzów. Są pewne sprawy, które nie mogą budzić żadnych wątpliwości. Tak właśnie było z uczciwością Marii le Garde.

(Reklama: premium rapidshare 180 dni )